7 razy dziś - Lauren Oliver
Tytuł: 7 razy dziś
Autor: Lauren Oliver
Stron: 384
Wydawnictwo: Moondrive (Otwarte)
Data wydania: 3 czerwca 2015
Cena: 34,90 zł
Ocena: 4/10
Cześć! Dziś chciałam Wam przedstawić książkę pt.” 7 razy dziś ” autorstwa Lauren Oliver. Moja starsza siostra dostała tę książkę na urodziny, a że sama nie umiała się za nią zabrać, to poprosiła mnie żebym jej powiedziała, czy jest warta przeczytania.
Laurent Oliver to autorka pochodzenia amerykańskiego, która mieszka w Nowym Jorku.
Napisała trylogie Delirium oraz Panikę. Została nominowana do najlepszej książki dla młodzieży w konkursie im. Edgara Allana Poe.
Głowna bohaterka książki Sam Kingston, popularna dziewczyna, ma chłopaka o imieniu Rob oraz kilka przyjaciółek. W dniu 12 lutego w jej szkole obchodzone są Walentynki. Dziewczyna, która zdobędzie najwięcej róż jest uznawana za popularną. Jeśli któraś z dziewczyn nie dostanie przynajmniej jednej róż Sam od razu ja wyśmiewa. Nie przejmuje się zdaniem inny, a także w szkole może robić to co chce (flirtować oraz obrażać nauczycieli)
np.
„mówię głośno: Nie dostałam jeszcze róży od pana, panie Daimler.(…) W klasie słuchach chichoty i pochrząkiwania.”,
”-Tempo, moje panie- krzyczy wuefista -Inaczej będę wam musiał wpisach uwagę za spóźnienie.
- Inaczej będę musiał dać wam w tyłek- naśladuje jego dziewczęcy wysoki głos. To, dlatego Elody myśli, ze jest pedofilem.”
Kiedy Sam wraz z przyjaciółkami wracają autem z nocnej imprezy, nagle przed nimi rozbłyska jasne światło? Umarła? Nie. Dziewczyna budzi się dostrzega ze jest 12 luty i przeżywa ten dzień ponowienie. Sam uważa ze to dla mnie jest kara przezwanie tych samy chwili czy spróbuje się zmienić? Czy przeżyje?
Sam jest jedna z bohaterek, których nie lubię, poprzez jej zachowanie i traktowanie innych osób coraz bardziej się zniechęcała do powieści. Leczy bohaterka z każdym kolejny dniem się zmienia, co było nawet fajne.
Książka zawierała trochę nieciekawych a wręcz dużo nudnawych opisów. Sam przeżywała ten sam dzień siedem raz (a wręcz za dużo razy!). Dzięki czemu miałam tej historii dość. Lecz z trudem doszłam do końca i straszne się cieszyłam, kiedy ją skoczyłam. Powiem wam ze również końcówka książki była inna niż mi się spodziewałam.
Ta powieści nie przypadała do mojego gustu i nie mam ochoty wracać ponownie do tej książki, leczy tego, kogo historia przyciągała proszę o napisania w komentarzu.



Komentarze
Prześlij komentarz